Get Adobe Flash player

Nasze pasje

Nasze pasje wyglądają nieco dziwnie... nie są sklasyfikowane i zaszufladkowane.. mamy zdolności i plastyczne i muzyczne. Kiedyś muzykowaliśmy ( ja na flecie i trochę na gitarze, Tomek na gitarze elektrycznej i basowej). Ja przez długi czas nie wiedziałam, że mam smykałkę do malowania, natomiast Tomek przez jakiś czas nawet zarabiał malując obrazy. Teraz robimy to na co mamy ochotę, nie wiąże się to z zarobkiem, a ni z fanatycznym podejściem. Kiedy nam się chce to pogramy, kiedy indziej malujemy. Aktualnie zmieniamy umeblowanie i przerabiamy różne rzeczy aby zmienić ich energetykę do poziomu, który będzie nas wspierał, ładował. Tomuś zrobi nawet mebel, choć nie mamy nawet stolarni czy garażu..

Ogłoszenie

Poszukujemy Edeńskich znajomych...prawdziwych, uczciwych, po sercu. Są dwa warunki do spełnienia: ciągła praca nad swoim człowieczeństwem oraz duże powinowactwo energetyczne...

Marzy nam się zacieśnienie takich rodzinnych więzów, obojętnie w jakiej formie. Nie ma to nic wspólnego z podejściem hipisowskim czy new age, czy w ogóle z ezoterycznym podejściem do życia – medytacją, kochaniem roślinek i nie jedzeniem zwierzątek itd. Szukamy ludzi co budzą się w swojej normalności.. pragniemy dzielić się pasjami, w tym wspólnie sobie pomagać w pracy nad sobą, pragniemy nawiązywać współpracę, pragniemy żyć wśród swoich.

Mamy trójkę dzieci, więc też trzeba brać to pod uwagę, jednak to jakieś ograniczenie w związku z pewnymi projektami.

PANOWANIE NAD ŻYCIEM

Panowanie nad życiem...


Na dwa lata został nam wytrącony ster z rąk, mało nie wypadlismy za burtę, z własnej głupoty i wiary w niemoc. Nasze otwarte serce, ale nieugrunowana postawa trwania w kontakcie z Górą, sprawiły, że zostaliśmy postrzeżeni jako naiwni, i ta naiwność została nam przypieczętowana, jako charakterystyka człowieka dobrego. Jako człowiek dobry, kontaktujący się ze światem duchowym, uczymy się też mądrości i teraz wiemy, że musimy walczyć o siebie. Wracamy do życia powoli, pomysły tryskają z naszych głów jak fonntanna, która nigdy wcześniej nie była zasilana wodą. Budzi się kreacja.

Postawa a życie

Postawa a życie

Nasza postawa musi mieć odzwierciedlenie w życiu.. a więc zawiera się w doświadczeniu.

Dwa lata temu zmieniliśmy miejsce zamieszkania i nie zauważyliśmy jak mocno ten fakt zaważył na nasze postawie. Była to sytuacja stresowa, zbiegła się w czasie z momentem przyścia na świat naszego namniejszego dziecka. Posypaliśmy się, nie dźwignęlismy tematu. Teraz wiemy co sprowadziło nas w dół i powoli się wygrzebujemy. Świadczy o tym fakt, iż zamieszczamy tą treść.

Po razy kolejny przyszło zrozumienie że nasze życie tylko w naszych rękach... że tylko Bóg i kontakt z nim jest drogą, która dźwiga nas w człowieczeństwie.