Get Adobe Flash player

W czym możemy Ci pomóc

Ludzie powinni wiedzieć, że są wolni. Powinni odczuć jak to jest myśleć samodzielnie, gdzie w Ich głowie toczy się bitwa o to, na którą myśl zwrócić uwagę, a jak nie zostanie zauważona, natrętnie wraca i gdy jej wcale nie chcą – ciagle wraca. Można oczyścić umysł z myślowego obłąkania. Samemu czasem trudno, ale się da.

My tym sie zajmujemy-pomagamy panować nad myśleniem np. kasując programy, które uruchamiają ten kołowrotek myśli. To pierwszy krok do wolności.

Drugim jest panowanie nad emocjami. Ta sztuka wymaga przyglądania się sobie i nie poddawania się odczuciom zadrażniającym. W normalnym stanie gdzie człowiek ma połączenie z Ojcem (tak, to normalne..!) dominują w nim uczucia spokoju, błogostanu, wewnętrznej radości, kochania, współodczuwania, miłosierdzia, łagodności, zadowolenia. One są delikatne jak płatki róż. Atak zewnętrzny na naszą wolność objawia się naruszeniem tego wewnętrznego azylu. Charakteryzuje się wtargnięciem, szarpnięciem a jego cechą jest też powrót do źródła (czyli np. osoby, która nam źle życzy i w danym momencie wysłała do nas to życzenie.. "a niech złamie sobie nogę" – okrutne acz prawdziwe). Im bardziej jesteśmy powiązani z Ojcem (odczuwamy z Nim kontakt) ta zadra nie ma jak się w nas zahaczyć.

Jeżeli z dnia na dzień stajemy się lepszymi ludźmi szybciej rozdrażnienie mija, pozwalamy mu szybciej wrócić do źródła nie stawiając oporu. Opór jest wtedy, gdy temat bolesny jest nieprzerobiony – dlatego też jest bolesny, a atak skierowany na nas wywleka ból na wierzch. Pozbądźmy się wreszcie bólu w nas samych! Tam jest miejsce jedynie na Obecność Ojca i ciszy w nas. Im częściej i dłużej jesteśmy w tej Prawdzie, ona wypływa do innych i oczy zaczynają im sie niezauważalnie (początkowo) otwierać. A serce przejmuje delikatna radość, i więcej też czują się wolni. Bo Prawda wyzwala, a Prawdą jest Ojciec. Ojciec nam otwiera oczy iluzji, oczy na nasz iluzoryczny papierowy świat, którego jedynem celem jest wskazanie tego, że Ojciec jest w nas. Nie trzeba szukać, On wciąż czeka. Czasem mocno udręczony, ale trwa z wyciągniętą ręką do pomocy i zawsze podpowiada. Jeżeli nie radzisz sobie - proś. Proś a będzie Ci dane. Ojciec jest cierpliwy, jednak Ty nie zawsze możesz mieć szansę. Obudź się do uwolnienia siebie i innych!

Jeżeli nie możesz znaleźć pracy, jeżeli nie możesz odejść od męża (choć marzysz o tym w głębi duszy od lat..) jeżeli dwuletnie dziecko piszczy w sklepie o cukierka a Ty do kupujesz bo znów uległeś naciskom - masz kłopot. Jesteś niewolnikiem - swoich ograniczeń i parobkiem całego świata. Ściagnij kajdany i zacznij żyć! Nie wiesz jak – podpowiemy.

Nauczymy Cię czerpać ze swojej mocy, która w Tobie jest, lecz przez lata została zdeptana, a w głowę wtłoczono myśli o nikłej wartości co stało się dla Ciebie prawdą. I jak Ty- potłuczony przez życie, z mocą o sile równej zero i wiarą w czarny los masz stać się prawdziwy i prawdziwie żyć? A gdzie Twoje uniesienie? Radość? Gdzie błogi spokój w środku nieustannie poruszającego się tłumu? Gdzie podążanie krokami Boga -płynne poruszanie się za zmianą- łapanie i puszczanie zdarzeń i nieprzywiązywanie się. Gdzie docenianie i kochanie siebie? Dbanie o kontakt z Ojcem i dbanie o Ciało, które też jest naszą częścią, dzieki której możemy w tym świecie zaistnieć i doświadczać. Gdzie Twoja wdzięczność, że masz jeszcze szansę, może ostatnią, dźwignąć się z kolan i powiedzieć: Jestem!

Wszystko można zmienić, póki ta szansa jeszcze istnieje. Otwieramy dla Ciebie ręce, by pomóc Ci wydostać się z niewoli, podobnie jak w sobie dostaliśmy szansę ujrzenia w nas Boga, chcemy być i Ty ją miał.

Miliony myśli codziennie kaleczą Twój umysł. W dużej części nie są Twoje. Są wdrukowywane na potrzeby innych, do wykorzystywania Ciebie w jak najefektywniejszy sposób. Każdy kto ma ciut większą moc i chęci, by Cię wykorzystać, zrobi to – tak działa Prawo. Ale gdy zobaczysz jaki jesteś – bo tylko po ujrzeniu prawdy o sobie jest to możliwe-zwiększysz swoją moc -zatrzymasz tę rękę, która chce uderzyć. Gdy uwolnisz się od przeszłości, wybaczysz sobie i pokochasz siebie i gdy przyjdzie zrozumienie– zmusisz obciążające Cię bolesne przeżycia do transformacji i staniesz się bardziej świadomy – będziesz unikał ludzi, którzy mieliby zamiar podnieść na Ciebie rękę! Naszym celem jest danie sobie i innym wolności.

W wolnej woli wyraża się poprzez nas Ojciec. Dlatego zabijana jest krok po kroku od naszego urodzenia, to w domu jak i w szkole. Mówią nam jak się zachowywać, co robić, co myśleć. Usilnie pracują nad nami, byśmy stali się tym kim chcą. Czas niewolnictwa się kończy kiedy budzi się świadomość. Do tego nawołujemy, tego nauczamy i tego pragniemy. Poszanowanie dla drugiego człowieka. Aby życie przynosiło mu dary, aby osiągał swoje cele, rozwijał talenty jakie chce, doświadczał obfitości i przepełniny był radością. A Ojciec niezmiernie się cieszy, że człowiek staje się prawdziwy.


Dla szerszego spojrzenia na temat polecemy te oto linki:

Link do Popko.pl z wyjasnieniem w czym pomagamy

W czym Pomagamy(youtube)